Drogi Gościu, jest mi bardzo miło, że do mnie zaglądasz, uszczęśliwisz mnie jeszcze bardziej, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci małego komentarza:)

czwartek, 17 maja 2012

Sporo tego;)

Jak już coś zacznę to końca nie ma;) U Was jest podobnie???
Tak powstała seria filcowych bransoletek:)
miłego oglądania;)








 Mam nadzieję, że wytrwałyście:))
Miłego dnia!

19 komentarzy:

  1. Fajne!
    Można ściągać :)?

    OdpowiedzUsuń
  2. brązowa i zielona najpiękniejsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś mogłabym sobie zamówić tą pierwsza tęczową? Cudo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite ale 1 i 8 sa prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie filcowe cuda mogą świadczyć tylko o jednym- że wykonała je artystka którą poznałam w Ustce na promenadzie!!!!
    Witaj kochana, chylę czoła. Ptaszek, żółwik i papuga czuję się świetnie- noszę je często. A jak się miewa szkatułka decoupage z muszelkami?
    Zapraszam do siebie na bloga. Dorota

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa! I zapraszam na candy z muszelkami

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowy zawrót głowy więc ciężko byłoby mi się zdecydować na 1 sztukę

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też tak jest. Teraz zaczęlam tworzyć bransoletki gąsiennice i nie widzę końca.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam do mnie po wyróżnienie ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bransoletki są świetne. Ja wiecznie szukam inspiracji do tworzenia. Z filcu można wyczarować tyle różności :) Dodaję moją skromną osobę do obserwowanych i obiecuję zaglądać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają bardzo apetycznie:) takie tęczowe roladki naręczne.
    Pozdrowienia od Twórczego Kolektywu

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie ci to wyszło :D

    zapraszam do mnie: http://sabciahandmade.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń